WWWBoard New Message: Message 20: Petycja popierająca dążenia narodu śląskiego
WWWBoard: Message 20
[ Follow Ups ] [ Post Followup ] [ ]
|
|
Posted by Antoni Respondek on 04/29/01 at 7:35 AM
Subject: Petycja popierająca dążenia narodu śląskiego
Message Posted
|
|
|
|
Petycja popierająca dążenia narodu śląskiego. Żyjemy wszyscy w szczególnym okresie przemian zachodzących we współczesnym świecie. Nowa „Wiosna Narodów” zakwita na naszych oczach! Wielu dziś szuka szans rozwojowych dla siebie, swojej rodziny, najbliższych. Sposobów na samorealizację! Wszyscy wiedzą, że niezbędny jest do tego odpowiedni klimat. Warunki. Ale także mądrość, wyrzeczenia, praca, samozaparcie i WIARA!
W tych dniach, świętujemy rocznicę ostatniego uniesienia narodu śląskiego. Wielkiej nadziei, szansy samostanowienia i samorealizacji. Jednocześnie jest to moment refleksji nad całym ciągiem zdarzeń, faktów i manipulacji, powodujących, że naród śląski w dalszym ciągu stoi przed momentem zakwitnięcia. Wielu zadaje sobie ciągle pytanie: dlaczego nie zakwitamy? Czy nieistotne gesty administratorów mają za zadanie kolejny raz uśpić nasze myśli i pragnienia? Czy kolejny raz chce się nas tylko zaprząc w chomąto, o którym tak sugestywnie pisze Kazimierz Kutz? Wydaje mi się, że jest w nas już dosyć mądrości! Wiele światłych córek i synów tej ziemi, gotowych jest do koniecznych wyrzeczeń i pracy. Wyrzeczeń i pracy, poświęconych narodowej sprawie! Żenujący dla administratorów jest fakt, że nie czynią nic, aby wyzwolić tę drzemiącą w nas energię. Może i dobrze, bo byłaby to tylko kolejna manipulacja. Jedna z tych, o których w sposób naukowy pisał Bp Adam Lepa w książce „Świat manipulacji” ( Biblioteka „Niedzieli” Częstochowa, 1997 ). Żenujące i żałosne jest również to, że na oporną administrację ma okazać się skuteczna inna administracja - europejska. Że nie mogła znaleźć z NAMI wspólnego języka! Często GO nie znając lub się GO wstydząc. Biegle władająca angielskim, niemieckim, włoskim, często nie zna ŚLĄSKIEGO! Od pokoleń na swoje potrzeby opracowuje różnego rodzaju słowniki „gwary śląskiej”, by się z nami porozumieć. W moim starym familoku słyszało się od dziecka mowę polską i niemiecką, ale porozumiewaliśmy się po ŚLĄSKU! Dzisiaj już chyba nikt rozumny nie łudzi się nadzieją, że rola „pociągowego zwierza w chomącie” narodowi śląskiemu wystarczy! Że nasze wysiłki kolejny raz sczezną na niczym. Podstawową sprawą jest nasze narodowe UPODMIOTOWIENIE!
|
|
|