WWWBoard New Message: Message 1: Uo S'loonsku na poczoontku wieku
WWWBoard: Message 1
[ Follow Ups ] [ Post Followup ] [ ]
|
|
Posted by Pyjter Kalinowski on 11/03/01 at 12:15 AM
Subject: Uo S'loonsku na poczoontku wieku
Message Posted
|
|
|
pozdrowiynia z Woznik pod spodkiym przesylom pora ciekawych artykulów z okresu plebiscytowego ze starych slaskich gazyt. mozecie je wykorzystac na serwerze. byda ciekawy jaki jes na to odzew. Trzymcie sie cieplo PioterGazeta Ludowa z 26 stycznia 1921 "Marka górnoslaska" Warszawa (Pat) Znany ekonomista, inzynier Stanislaw Szczepanowski, syn twórcy przemyslu naftowego w Polsce, porusza w "Rzeczypospolitej" w artykule pt. "Górny Slask a waluta" sprawe ewentualnej waluty górnoslaskiej. W mysl ustawy polskiego sejmu Górnoslazacy sami po zwyciezkim dla Polski plebiscycie na mocy przyznanego im samorzadu i zapewnionych równiez gwarancji walutowych, beda mogli uregulowac swoja walute w mysl uzasadnionych interesów swojego kraju. Górny Slask - pisze Szepanowski - odlaczajac sie obecnieod Niemiec, bedziew polozeniu finansowem wyjatkowo szczesliwym, gdyz wedle brzmienia Traktatu pokojowego uwolni sie od ciezaru wojennego dlugów Niemiec i odszkodowan wojennych. Dlug panstwowy Polski jest w porównaniu z niemieckim minimalny, a i od tego ciezaru Slask uwolniony przez odpowiedni upust podatkowy. Obecnie za najwlasciwsze uwazalbym puszczenie w obieg na Slasku nowego pieniadza "marki górnoslaskiej", która zastapila by w obiegu marki niemieckie a kurs swój miedzynarodowy oparla by na eksporcie wegla i zelaza. Marka górnoslaska bylaby od razu pieniadzem zdrowym, lepszym od niemieckiej marki i moglaby miec zaraz ustalony stosunek do zlotego franka i dolara. Ta marka równiez i w reszcie Polski moglaby byc w obiegu jako druga waluta krajowa, tem sie rózniaca od dotychczasowych znaków pienieznych, ze nadawalaby sie do przechowywania w niej wartosci bez obawy strat kursowych. W ten sposób wprowadzenie "marki górnoslaskiej" mogloby poskromic i opanowac dzika spekulacje obcemi walutami w calej Polsce. Górny Slask stalby sie w ten sposób bankierem Polski z ogromna korzyscia dla siebie i calego panstwa. Górny Slask zatem powinien zachowac swa odrebnosc i autonomie walutowa. To nie zmniejszy korzysci gospodarczych plynacych ze zjednoczenia tego kraju z Polska, korzysci opartych na wzajemnym uzupelnianiu sie gospodarczym. Za wegiel i inny towar Górnego Slaska reszta ziem polskich moglaby dac odrazu ogromne ilosci drzewa, wszelkich produktów naftowych, a takze transporty zywnosci dla ludzi i paszy dla bydla. Trudnosci przywozowych przy transportach nie powinno byc, gdyz Górny Slask dysponuje wystarczajaca liczba wagonów i jego fabryki by mogly szybko naprawic tez wagony i lokomotywy w Polsce. Dla Górnoslazaków otwieraja sie wiec w calej Polsce ogromne korzysci gospodarcze. Za oszczednosci swoje, które w marce górnoslaskiej mialyby swa ustalonawartosc mogliby zakupic w calej Polsce towary, zaklady i tereny górnicze, oraz rózne nieruchomosci na warunkach bardzo korzystnych. Aby podolac tym zadaniom i aby z przylaczenia sie do Polski wyciagnac pewna korzysc gospodarcza, musi sie spoleczenstwo polskie Górnego Slaska odpowiednio przygotowac. Slaskie Banki Ludowe i inne polskie instytucje powinne dzis juz przygotowac zwiazkowa instytucje finansowa, która podolalaby tak wielkim zagadnieniom. Celem przygotowaia sytuacji i unikniecia represji ze strony Niemiec powinni mieszkancy Górnego Slaska i tamtejsze instytucje finansowe jak najrychlej wycofac swe kapitaly i depozyty ulokowane w Niemczech, gdzie potem trudnosci moglyby byc bardzo wielkie, a straty z powodu niemieckiej wysokiej daniny majatkowej i pozyczki przymusowej moglyby zabrac znaczna czesc kapitalu. Wycofywanie tych kapitalów odbyc sie jednak powinno nie koniecznie w banknotach markowych, których los nie jest pewny, lecz zalecaloby sie sprowadzenie za nia z Niemiec na Górny Slask towarów, ale wylacznie takich, które dowiezione byc moga przed plebiscytem i nadawac sie beda nastepnie do korzystnego wywozu do Polski, Francji, Wloch lub Anglji. Gazeta Ludowa z 22 grudnia 1918 Nie uda im sie. Zapowiedziane przez nas pismo ulotne pojawilo sie w tych dniach. Nasi najserdeczniejsi widzac, ze ludnosc polska na Górnym Slasku o pozostaniu przy panstwie pruskimnicnie chce wiedziec i jednomyslnie pragnie przylaczenia do Polski, chca swe przodujace stanowisko, które dotad posiadali na Slasku, ratowac w inny sposób. Oni doskonale wiedza, ze gdy Górny Slask zostanie przylaczony do panstwa polskiego, skonczy sie ich panowanie na ziemi naszej, znikna wplywy ich przemozne. Z okropna dla nich mysla, ze maja zostac obywatelami panstwa polskiego, pogodzic sie nie moga. Temu zapobiec trzeba. I ci panowie, którzy obrzucali nas najochydniejszymi wyzwiskami, gdysmy na mocy warunków pokojowych Wilsona przyjetych przez rzad Rzeszy niemieckiej, zazadali odlaczenia od panstwa pruskiego, naraz tego samego zadaja. Zadaja odlaczenia Górnego Slaska od panstwa pruskiego nie poto, aby go przylaczyc do Polski, lecz aby utworzyc samodzielna republike górnoslaska. Przez utworzenie samodzielnej republiki górnoslaskiej chcautrzymac swe dominujace stanowisko na Górnym Slasku. A jak slodko, jak mile umieja teraz przemawiac do ludu naszego, który przedtem pogardliwie nazywali "wasserpolskiem". Wydali odezwe bardzo piekna i szumna, rozczulajaca wprost. Dziwna jednak rzecz! Zawsze bywa tak, zegdy puszcza sie odezwe do narodu w sprawie bardzo waznej, wtedy kladzie sie pod ta odezwa swoje nazwisko. A przeciez utworzenie samodzielnej republiki górnoslaskiej jest dla nadzego ludu sprawa bardzo wazna, która w danym razie decydowac bedzieo losie calych pokolen ludu naszego. Dlaczego autorzy tej odezwy sa tak wstydliwi, a nie ujawniaja swych nazwisk? Dlaczego lud nasz nie ma wiedziec,kim oni sa? Skad ta wstydliwosc, albo raczej bojazn? Wstydza i boja sie wyjawicswoje nazwiska, bo wiedza, ze powstalby na calym Górnym Slasku jeden olbrzymi smiech. Lud nasz smial by sie do rozpuku z tych nowych "oswobodzicieli" Górnego Slaska i wygnalby ich za piata granice. Bo tam widzialby ludzi, którzy dotad temu ludowi uragali, dla których lud nasz byl tylko przedmiotem wyzysku, znali go tylko wtedy, gdy chodzilo o zarobek i prace ludu naszego, dla których poza tem lud nasz byl polska swinia, polskim wolem, polskim bydlem, glupim wasserpolskiem. Zblizaja sie do ludu naszego i obiecuja mu wolnosc, powiadaja, ze i dla nas górnoslazaków wybila godzina wolnosci. A jak oni - prusacy - umieja wyzywac na prusaków. Powiadaja nam, ze dotad gardzono nami, ze pruskie sluzalce obdarzaly nas najbrzydszemi i ohydnemi przezwiskami, uwazali nas jako ludzi drugiej klasy. A dzisiaj zjedli by nas z milosci. "Przychodzi - powiadaja - prusak hakatysta do Ciebie, ten Twój stary i zaciety wróg szepce: "Kochany, dobry Górnoslazaku! Zostan przy prusakach. Wybudujemy Ci domeczek z ogródkiem, obdarzymy Cie tem, czego sobie zyczysz; mozesz sie uczyc po polsku, w swojej mowie spiewac, modlic sie i rozmawiac wszedzie i zawsze!" Skadze wziela sie ta wielka miloscku Wam Górnoslazakom? Posluze Wam krótka odpowiedzia: "Dlatego, bo posiadamy na naszej bogatej ziemi wielkie skarby". Tych skarbów utracic boi sie Prusak. Wiec Kochany Górnoslazaku,nie Tobie, lecz tym skarbom ziemskim okazuja te milosc nadzwyczajna. - Górnoslazacy! Czy chcecie te skarby w cudze rece oddac? Czy chcecie w ciezkiej pracy dzien i noc pracowac, z trudem wielkim po glebokich szybach te skarby wegielne wydobywac, przy palacym ogniu w hutach zelaznych i cynkowych zdrowie tracic - i Ty rolniku owoc pola Twego za marny grosz sprzedawac, jak przed wojnazmuszony byles - i to wszystko na to aby sie "obcy naród" podniósl, a Ty abys z tego wielkiego skarbu i z Twej mozolnej pracy najmniejsza czastke otrzymal? Czy Narodzie Górnoslaski bedziesz nadal musial z liczna familija w pomieszkaniachmalych o jednej izbie i kuchni bez chlewiczka i piwnicy jako zamkniety wiezien mieszkac,w pomieszkaniach nawet niezdrowych, zasmrodzonych? Czy macie dziatwe Wasza do szkól posylac, gdzie nie uslysza Waszej mowy ojczystej, a z której bezboznicy krzyz wyrzucaja - gdzie nie wolno do Boga sie modlic, nie wolno calkiem religii swietejsie uczyc, a i nie wolno dziecku Twemu katechizmu i biblijki do szkoly przynosic? Czy chcecie sie przylaczyckutakiemu panstwu,które kosciól katolicki przesladuje,panstwu,którem ludzie bez Boga, bez wiary, bez uczucia religijnego rzadza? W Berlinie rozpoczeli juz nowa walke kulturna: drugi Kulturkapf! Chca zabrac dobra koscielne i klasztorne, wszystko Wasze i Waszych dziatków ciezko zapracowane ofiary - osierocic nasze górnoslaskie kalwarye, jak np. Góre sw. Anny, kalwarye Panienki Piekarskiej, Panewniki, itd." Tak pieknie przemawiaja autorzy odezwy do ludu polskiego. To samo glosimy na naszych wsiach i wolamy: "Precz z takim panstwem,dla nas polaków górnoslaskich jedyne miejsce w panstwie polskiem!" My nie chcemy nalezec do panstwa pruskiego, ale nie chcemy tez tworzyc republiki górnioslaskiej, jak by to chcieli niemcy górnoslascy. W odezwie swej chcieli by zochydzic ludowi naszemu wszystko co polskie, gadaja znowu o naszych krowach - wciaz te krowy pokutuja po glowach niemców naszych - i plota rózne inne glupstwa, które juz kilkakrotnie odpieralismy. Jak juz wyzej powiedzielismy, odezwe wydali niemcy. Ci panowie ludu naszego nie oszukaja, nie zwabia go swoja republika górnoslaska, bo lud nasz wie, ze takiej samodzielnej republiki górnoslaskiej zachcialo im sie dopiero wtedy, gdy sie przekonali, ze lud o przynalezeniu do panstwa pruskiegonie chce wiedziec. Przedtem ujadali na nas, obrzucali nas blotem, gdysmy zadali odlaczenia Górnego Slaska od Prus. Na nieszczescie swoje, a szczescie nasze najserdeczniejsi nie umieja trzymac jezyka za zebami. Gdy sa miedzysoba i mysla, ze nikt ich nie slyszy, wtedy wyjawiaja swe skryte mysli i mówia o co im chodzi. Ta samodzielna republika górnoslaska ma byc tylko rzecza przejsciowa, bo wiedza, ze taka republika utrzymac sie nie moze, i pieknego poranku chca przylaczyc republike górnoslaska do panstwa pruskiego. To jest ich prawdziwy cel. Pod koniec odezwypowiadaja,ze poprosza Willsona, aby ich jako maz sprawiedliwy popieral. Naraz niemcy nasi odkryli, ze Willson jest mezem sprawiedliwym. Przed tem to go lzyli i przedstawiali jako ostatniego zbrodniarza, lotra i szubrawca. Jakie to ochydne obrazki i brzydkie dowcipy o Willsonie zamieszczal wlasnie "Oberschlesische Kurier", który odezwe zamiescil. Widac, ze niemcy utracili wszelkie poczucie honoru i godnosci. Dawniej tak butni i dumni, teraz zebrza o laske i zmilowanie tych ludzi, którzych przez cala wojne lzyli i ponizali. - Niech niemcy ida do Willsona, zyczymy im wszelkiego powodzenia. Jezeli ich Willson nie przyjmie batem a na pozegnanie nie poblogoslawi ich miotla, to tylko dlatego, ze jest czlowiekiem wyksztalconym i kulturalnym. Willson doskonale wie, ze republiki górnoslaskiej zada tylko garstka niemców w ubocznym celu, ze lud zas górnoslaski pragnie przylaczenia Górnego Slaska do Polski. Gazeta Ludowa z 18 grudnia 1918 Jeszcze samodzielna republika górnoslaska. Co sie tyczy utworzenia samodzielnej niezaleznej republiki górnoslaskiej, która chca utworzyc Niemcy, jak donosilismy w wczorajszym numerze "Gazety Ludowej" w artykule "My wszystko wiemy", zamieszczamy dzis dalsze wiadomosci. Dalszy ciag obrad co do utworzenia samodzielnej republiki górnoslaskiej toczyl sie w Opolu. Zwolennicy tejze wyslali poselstwo wprost do Pragi. Na czele owego poselstwa, skladajacegosie z 3 czlonków, stanal p. Wenske Fritz, wydawca królewskohuckiego "Kuriera". Czlonkowie tej misji zostali przez prezydenta Masaryka w Pradze bardzo grzecznie przyjeci. Pan M. czlonkom tej misji poufnie, ale otwarcie oswiadczyl, ze Czesi zadaja Górnego Slaska az do Odry, ale jezeli Górny Slask chce utworzyc zupelnie niezalezna republike, w takim razie Czesi zabiora sympatyczne stanowisko wzgledem nowej republiki i nie beda odpowiednich czesci wymagali. Lecz wszystko zalezy od stanowiska koalicji, czy ta juz rostrzygnela cala sprawe Górnego Slaska. I pan M. przyobiecal wyslac natychmiast kuryera do Paryza w tej sprawie. Po otrzymaniu odpowiedzi doniesie mu, jakie stanowisko zajmuje koalicja wobec Górnego Slaska. Czy odpowiedz juz nadeszla, dotychczas nie wiadomo. Ukazalo sie w calej polskojezycznej prasie górnoslaskiej Oswiadczenie Pojawila sie na Górnym Slasku odezwa bez podpisu: "Slask samodzielna republika" Niemiecki "Volksrat" we Wroclawiu, centrala na prowincje slaska, uwiadamia urzedowo przez biuro Wolfa, ze odezwe te rozszerzaja Polacy. Jako uznani zastepcy ludnosci poskiej na Slasku stwierdzamy, ze jakielkolwiek stycznosci z ta odezwa nie mamy i nawet nie wiemy z jakich kól ona pochodzi. Bytom, 10 XII 1918 Naczelna Rada Ludowa Wydzial Slaski Dziennik Slaski 28 wrzesnia 1921 Nowy plebiscyt górnoslaski? Projekt nowego plebiscytu. Warszawa, 27 wrzesnia. "Kuryer Poranny" donosi z Berlina: Nadeszly tuinformacye, ze nowy jakis fakt zburzyl w piatek prawie juz gotowy w sprawie G. Slaska plan komisyi Rady Ligi Narodów. "Tag" oswiadcza, ze faktem tym byla nota angielska, wskutek której Rada Ligi Narodów postanowila wyslac na G. Slask komisye rzeczoznawców. Projekt zarzadzenia nowego plebiscytu z wlaczeniem pytania w sprawie samodzielnosci G. Slaska i sprawowania na niem rzadów przez jedno z mocarstw w charakterze mandytariusza Ligi Narodów staje sie coraz bardziej aktualnym. Szacherki dyplomatyczne o Górny Slask. Paryz, 27 wrzesnia. Pisma angielskie i francuskie zamieszczaja sprzeczne wiadomosci o terminie rozstrzygniecia sprawy górnoslaskiej. Jedne pisma donosza, ze nastapi to przed 1 pazdziernika, inne, ze nastapi to po miesiacu. Wkazdym razie opóznienie nastapilo z powodu wplywania rzadu angielskiego. Komisya Czterech byla juz bliska uchwaly, gdyby nie wplywy z zewnatrz, tj. presya angielska. Codziennie odbywaja sie tajne posiedzienia Komisyi Czterech w Lidze Narodów w tej sprawie. Pisma angielskie donosza, ze istnieje podobno wniosek odbycia ponownego plebiscytu(!) w tych okregach, w których ludnosc sprzeciwia sie podzialowi kraju. Anglicy bez zastrzezen popieraja rzadania niemieckie. Sprawa górnoslaska w Radzie Ligi Narodów. Paryz, 27 wrzesnia. "Temps" donosi z Genewy, iz sprawa Górnoslaska przez Rade Ligi w jej obecnym nie powiekszonym skladzie. Zwiekszony komplet czlonków Rady Ligi rozpocznie swe fukcye dopiero 1 stycznia roku przyszlego. Prasa szwajcarska o sprawie górnoslaskiej. Genewa, 27 wrzesnia. Dziennik "La Suisse" zamieszcza artykul wstepny Ludwika Aveniera. Autor omawia zatargi powierzone Lidze Narodów, przy czem zajmuje stanowisko bardzo przychylne dla Polski. W sprawie G. Slaska autor zaznacza, ze bardziej niz argumenty historyczne przemawiaja za Polska górnoslaskie wybory do rad zalogowych. Dziennik Slaski 22 lipca 1921 Co bedzie z Górnym Slaskiem? Jouhax radzi dac Górnemu Slaskowi autonomie. - "Tempa" za kilkuletnim zarzadem wladz sojuszniczych. - Niemcy daza do utworzenia wolnego panstwa. Jouhaux o Górnym Slasku. Paryz, 21 lipca. W paryskim dzienniku "Progres Civiqne" zamieszcza Jouhaux sprawozdanie komisjiwyslanej niedawno temu na Górny Slask ze strony Miedzynarodowych Zwiazków Zawodowych. Jouhaux stwierdza, iz górnoslaski obwód przemyslowy nalezy uwazac jako jednolita calosc. Sa liczne powody, które przemawiaja za niepodzielnoscia tego obwodu. W pierwszym rzedzie okolicznosc, ze podzial wplynal by niekorzystnie na produkcyjnosc (wydajnosc) górnoslaskiego przemyslu. Podzial z czysto narodowosciowych powodów jest nierozwiazywalny. Narodowosiowe tezy zaczepic mozna po obu stronach, poniewaz zacieraja prawde falszami. Jouhaux konczy: Byloby najlepiej dac Górnemu Slaskowi autonomie pod kontola Ligi Narodów, pozostawiajac sprawe ostatecznego rozstrzygniecia w zawieszeniu. "Temps" o sprawie górnoslaskiej. Paryz, 21 lipca. "Temps" zajmuje sie w artykule wstepnym sprawa górnoslaska. Zaznacza, ze przyznanie niemcom calego Górnego Slaska sprzeciwia sie traktatowi pokojowemu. Takie rozwiazanie sprawy nie odpowiadalo by takze zamiarom rzadów sojuszniczych. Nalezy rozwiazac dwa zagadnienia. Drugie dotyczy rozstrzygniecia losu Górnego Slaska. Zanim sie do tego przystapi nalezy rozwiazac pierwsze zagadnienie, mianowicie, jak mozna przeszkodzic rozlewowi krwi.Pismo wyraza nadzieje, ze prasa angielska zbada sprawe górnoslaska bez uprzedzenia. Znalazlszy srodki do utrzymania pokoju na G. Slasku przez wyslanie nowych posilków wojskowych, mozna by zapytac, czy chce sie podzielic obwód przemyslowy G. Slaska, czy tez pozostawic go przez 10 czy 20 lat pod zarzadem wladzy ustanowionej przez mocarstwa sojusznicze. "Temps" konczy: To nalezy zbadac. Znowu plan "wolnego panstwa". Bytom, 21 lipca. Niemcy w dalszym ciagu prowadza energiczna akcje w celu zjednania Anglii dla planu uczynienia z G. Slaska wolnego panstwa. Rokowania w tej sprawie ma prowadzic dr. Simons, który juz w koncu marca rb. jezdzil do Lugano, aby z tamtad porozumiewac sie w Wlochami i Anglia nad mozliwoscia utworzenia wolnego panstwa. Na samym G. Slasku równiez prowadzona jest usilna agitacya, dazaca do tego, aby wywolac na zewnatrz wrazenie, jakoby partya zwolenników wolnego panstwa (Bund der Oberschlesier) byla silna i jakoby Polacy sklaniali sie ku takiemu rozwiazaniu sprawy. W rzeczywistosci plan ten nie ma wsród Polaków najmniejszego powodzenia. Wszelkie zabiegi Niemców, aby Polaków pozyskac dla tego planu byly daremne. Dziennik Slaski z 25 grudnia 1918 Deszcz odezw. Od pewnego czasu spada na nasze niwy górnoslaskie prawdziwy deszcz odezw, pisanych - o dziwo - w niemieckim i polskim jezyku. Podpisu zadna z tych odezw nie nosi. (Na odezwie przeslanej poprzednio jest miejsce druku, prawdopodobnie inne odezwy takze posiadaly takie sygnatury - Pioter). Kazda wylegla sie nie wiedziec gdzie i spadla nie wiedziec skad. Jest to zatem robota krecia i dlatego warto sie jej przyjrzec. Oto pierwsza taka odezwa, jaka nam w rece wpadla nosi szumny napis: >>Górnoslacy! Wolnosc! Wolnosc!>wolnosc, wolnosc!>nie do twarzy>jeden szedl do wsi swojej a drugi do kupiectwa swego, trzeci zone pojmowal, czwarty wolów doswiadczal>laska panska na pstrym konbiu jezdzi> Wstaj nam Ojczyzno mila, witaj Matko umilowana, z dlugiego letargu wstajaca! Garnie sie do twych kolan cala dziatwa polska, spieszy ku tobie lud polski, pewien juz, ze pod twa opieka znajdzie dach wlasny nad glowa!<< Gazeta Opolska z 11 grudnia 1918 Slask samodzielna republika niemiecko - polska! Bresl. Morgenztg. donosi, ze istnieje zamiar utworzenia ze Slaska oddzielnej republiki niemiecko - polskiej przynalezacej do rzeszy niemieckiej. W republice tej ma byc równouprawnionym jezykiem urzedowym polski i niemiecki. Pismo to dodaje, ze nalezy jeszcze odczekac na ile dazenia te sie utrwala. Nie jest to wiecej jak ostatnie wysilki, wyszle z kazni hakatystycznych mózgownic, aby zachowac dla rzeszy niemieckiej kraje zamieszkale przez ludnosc polska. Niezadlugo zapewne beda opowiadali o utworzeniu sie republiki "ostmarków". Dla bogactw jakie ziemie polskie posiadaja Niemcy za wszelka cene pragna zagrabic ziemie te dla siebie, aby módz sie wyzywic na piaskach branderburskich. Do niedawna jeszcze glosili, ze Slask nie jest w ogóle polskim, a inne dzielnice polskie przewaznie zamieszkane przez Niemców! O czysto polskim harakterze dzielnic tych nie ma zatem mowy i do Polski nie moga one tym samym nalezec. Teraz próbuja droga posrednia. Dziwna troskliwosc Niemców o ziemie polskie, skad wedlug ich zdania nie mozna juz nicwywiesc i gdzie tylko wilki i niedzwiedzie sie chowaja.
|
|
|