Slonskie jodlo :

Wino z miodu i owocow

(stara receptura)

 

 

Przepis:

" Kto ma sad i pasieke,moze z wielka latwoscia przyrzadzac na wlasny uzytek tani,a smaczny napoj z miodu i owocow.Do kwart czystej patoki,dolewa sie kwarte wody,a jezeli miod jest bradzo gesty,dwie kwarty; rozmieszawszy trzyma sie na ogniu,azeby sie plyn zagotowal.Gdy zawre,nalezy zebrac szumowiny i naczynie odstawic z ognia.Po ostygnieciu,wygniata sie swiezy sok z malin,wisien,porzeczek,albo agrestu,i soku tego wlewa sie pol kwarty do dwoch kwart do odgotowanego miodu,a wymieszawszy wszystko razem,zlewa sie do gasiorka.Dla szybszej fermentacji,trzeba dodac troche swiezych drozdzy,np.na pol trzeciej kwarty plynu bierze sie prasowanych drozdzy (mlodzi) kulke wielkosci laskowego orzecha.Gasiorek nie powinien byc pelen,piata czesc moze zostac pusta.Z wierzchu szyjke obwiazuje sie kawalkiem plotna,zeby powietrze dochodzilo.Gosiorek stawia sie w miejscu czystym,suchym,i cieplym.Plyn niebawem zacznie sie burzyc,metnieje,na wierzchu utworzy sie kozuch.Skoro po kilku tygodniach spostrzezemy,ze pod kozuchem plyn zaczyna sie oczyszczac a mety na dno opadaja,trzeba lekko zatkac korkiem gasiorek i wystawic do chlodnej piwnicy.Pozniej skoro sie sklaruje i wszystkie drozdze opadna,trzeba sciagnac plyn czysty do butelek za pomoca lewarka lub rurki gumowej.Wino przechowywane w piwnicy,w zatkanych lekko butelkach mozna uzywac dopiero po pol roku."