Slonskie jodlo:

Powidla z burakow (stara receptura)

 

Przepis:

"Po dokladnym wymyciu burakow i oskrobaniu drobniejszych korzonkow,obcina sie naglowek tak daleko,jak tylko zielony siega kolor,po czym gotuje sie je lub piecze w piekarniku.Po wychlodzeniu ugotowanych burakow trze sie takowe na tarkach najdrobniej.Mase utarta zaczyna sie ostroznie gotowac,mieszajac ciagle,azeby sie dobrze gotowala a nie przypalila.Dopoki jeszcze masa ta jest dosyc rzadka,przepuszcza sie takowa przez drobne sito.zeby pozostale grupsze wlokno odcedzic.Po odcedzeniu wlokna,gotuje sie pozostaly syrop na nowo,mieszajac ciagle,bo teraz najlatwiej sie cala masa przypalic moze.Zeby lepiej poprowadzic smak powidel buraczanych,dodaje sie cokolwiek kwasu i to kwasu winnego,mniej niz 4 luty(Dawna jednostka masy:w Polsce 1 l. 0,012-0,013 kg)na cetnar(40,55kg)burakow,jako tez gozdzikow i cynamonu.Skoro masa gotujaca sie cokolwiek zgesla,rozlewa sie ja na misy lub inne plytkie naczynia i stawia sie w piekarnik (szabasnik).Po wyjeciu chleba tu tezeje do reszty i jak powidla moze byc zachowana.Mozna tez w czasie,kiedy sa swietojanki,takowe ugotowac i pozniej zamiast kwasu do powidel powyzszych nalac,co wielce im smaku dodaje"