|
|
|||
|
Takiej mogiły jeszcze nie było... |
|||
|
Wymordowanie w 1940 roku 21 857
obywateli polskich - oficerów Wojska Polskiego i Korpusu Ochrony Pogranicza,
funkcjonariuszy Policji Państwowej, Policji Województwa
Śląskiego, Straży Granicznej i Straży Więziennej z
obozów w Kozielsku, Ostaszkowie i Starobielsku oraz więźniów
trzymanych w licznych więzieniach NKWD od Tarnopola, Stanisławowa,
Lwowa, Drohobycza, aż po Graodno, Wilejkę, Berezwecz czy też
Białoruski Mińsk, to bezprzykładna w dziejach cywilizowanego
świata zbrodnia, jakiej dopuszczono się na wziętych do
niewoli, bezbronnych żołnierzach strony przeciwnej oraz niewinnych
obywatelach, zwłaszcza przedstawicielach inteligencji kraju, który
znalazł się pod okupacją. Zbrodnia ta, przez półwiecze
brzemienna w następstwa polityczne dla obojga narodów, polskiego i
rosyjskiego, powinna po wsze czasy być przestrogą dla całej
ludzkości. Jak słusznie powiedziano: "Takiej mogiły
jeszcze nie było...". Nie ma prawie Polaka, który by kogoś
bliskiego ze spoczywających w tej mogile nie stracił.
|
|||
|
Kopie
tajnych dokumentów dotyczących wymordowania |
|||
|
|
|||
|
Do obozów NKWD
zlokalizowanych w głębi ZSRR trafiło łącznie 130 242
polskich jeńców, wliczając 5189 żołnierzy przetransportowanych
w lipcu 1940 roku z Łotwy i Litwy. Do 1 sierpnia 1941 roku dotrwało
w więzieniach i łagrach żywych 46 594 polskich obywateli,
aresztowanych na Kresach Wschodnich Rzeczpospolitej. Ilu zostało
wcześniej straconych, ilu zmarło w więzieniach, podczas
transportu, a zwłaszcza w strasznych warunkach obozowych, nie był w
stanie do dziś zliczyć nikt. Wiele masowych morderstw
popełniono nadto w okresie ewakuacji więzień w czerwcu i lipcu
1941 roku rękami enkawudzistów wycofujących się po naporem wojsk
niemieckich. Przykłady: Lwów, Berezwecz, Wilejka, Łuck, Mińsk.
Straty podczas tych okrutnych marszów szacuje się na wiele tysięcy
ofiar. Prace nad ustaleniem wykazu zamordowanych są obecnie w
toku. |
|||
|
|
|||
|
19 września 1939
roku komisarz bezpieczeństwa państwowego I rangi Ławrientij
Pawłowicz Beria powołał Zarząd NKWD ZSRR do spraw
Jeńców Wojennych i Internowanych i nakazał utworzenie obozów dla
jeńców polskich. Były to obozy juchnowski, jużyński,
kozielski, kozielszczański, orański, ostaszkowski, putywlski,
starobielski, wołogodzki i griazowiecki. Postanowiono, by szczególnie
aktywny, wysoce patriotyczny element, wyrosły na tradycjach
niepodległościowych został odizolowany w wyodrębnionych
obozach: W okresie od 3 kwietnia
do 19 maja 1940 roku wymordowano 14 552 jeńców: 4421 z obozu
kozielskiego, 6311 z obozu ostaszkowskiego i 3820 z obozu starobielskiego - w
Lesie Katyńskim, Kalininie (dziś Twer) i Charkowie. Rzeź
ominęła jedynie 395 jeńców: 205 z Kozielska, 112 z Ostaszkowa
i 78 ze Starobielska, których wywieziono do obozu juchnowskiego, a
stamtąd do Griazowca. Byli jedynymi, którzy uniknęli zagłady.
Znając już
przedstawione powyżej fakty nie dziwi, iż wiosną 1940 roku
urwała się nagle stosunkowo obfita korespondencja, prowadzona do
tej pory pomiędzy jeńcami, a ich bliskimi w okupowanej Polsce.
Urwał się również kontakt z aresztantami z więzień
kresowych - zaprzestano przyjmowania "wałówek" od rodzin.
Prawie wszystkie rodziny oficerów i policjantów przebywających w niewoli
bądź w więzieniach, które zamieszkiwały na terenach
znajdujących się pod sowiecką okupacją - 60 351,
głównie kobiet i dzieci - deportowano 13 kwietnia 1940 roku do
Kazachstanu. |
|||
|
Mapa obozów: Kozielsk,
Starobielsk, Ostaszków. Kliknij na
mapę |
|||
|
|
|||
|
Materiały
opracowano na podstawie Wydania Specjalnego INFORMATORA HISTORYCZNEGO DLA
PIELGRZYMÓW KATYŃ- CHARKÓW - MIEDNOJE W
serwisie wykorzystano materiały pochodzące ze zbiorów Muzeum
Katyńskiego - 02-920 Warszawa, ul. Powsińska 13, tel/fax (022)
842-66-11 Specjalne
podziękowania kierujemy do Kustosza Muzeum Zdzisława Sawickiego
za udostępnienie materiałów fotograficznych. |
|||